Na początku wyrażę swoje zdanie na temat poniższych scen. Jak dla mnie scenarzyści zepsuli wygląd więzi Parabatai. Alec powinien odpuścić, a tu wygląda jakby obowiązek utrzymania dobrego imienia rodu jest ważniejsze, niż przysięga Parabatai.
Niby ta bójka między Jace'iem, a Aleciem dodała odcinkowi tego "dramatu", ale no proszę was! Bez przesady! Zważywszy na to, że
Shadowhunters jest adaptacją, a nie ekranizacją książki i serial może odbiegać od głównej fabuły wybaczam :D
A teraz zapraszam do tematu dzisiejszego posta... Rozwiń!