Zapraszam!
Katherine:
W ''The Mortal Cup'' Clary traci wszystko. Jeden dzień zapoczątkował wielki pościg za Kielichem w który została gwałtownie wepchnięta. Jak sobie poradziła z tym Kat? W pierwszym odcinku gra aktorska rudowłosej jakoś mnie nie zachwycała, niektóre rzeczy wychodziły jej nienaturalnie, robiła miny. Nie przeczę, pokazywała emocję swojej postaci, ale czasami wydawało się jakby za bardzo się starała, by uwierzyć, że jest Clary. Były momenty w których chciałam zamknąć oczy i nie patrzeć na jej grę aktorską, ale były też momenty w których wcielanie się w swoją postać wychodziło jej naprawdę dobrze, np. podczas przesłuchania do szkoły artystycznej, czy podczas późniejszego spotkania z Simonem. W tamtych momentach jej gra aktorska mnie zachwycała.
Ocena: 7/10

























