Więcej w rozwinięciu!
Ogólna opinia:
Jestem świeżo po odcinku. Były momenty, które mi nie przypadły i momenty, które wywoływały u mnie sporo emocji. Ale ogólnie podoba mi się jak to poprowadzili. Cały czas bałam się, że coś zawalą, ale podobało mi się jak poprowadzili ten odcinek i jak się zakończył.
1. Postać odcinka
Myślę, że w tym odcinku na to miejsce definitywnie zasłużył Jace.
Chciał poświęcić się, by zniszczyć Miecz Anioła raz na zawsze.
Uratował Simona.
Do tego dowiedział się, że Valentine kłamał i wcale nie jest jego synem, a Clary nie jest jego siostrą. I gdy szedł w końcu szczęśliwy chcąc powiedzieć o tym Clary zobaczył ją szczęśliwą w objęciach innego. I serce mu pękło.
2. Najbardziej znienawidzona postać
Valentine
Chociaż w niektórych momentach miałam jakieś dziwne wrażenie, że w niektórych momentach miał takie małe przemiany ojcostwa. I tak dobrze jak na psychopatę, który eksperymentował na swoich dzieciach.
3. Najlepsza stylizacja
Maia.
Ciekawe jak tak szybko się przebrała.
W poprzednim odcinku miała na sobie jeszcze koszulkę Simona.
4. Najgorsza stylizacja
-
5. Ulubiony moment
- Walki w Instytucie. Alec i Aldertree.
- Magnus i Madzie.
- Ten strach w oczach Aleca, gdy nie mógł znaleźć Magnusa.
- I końcówka
Wielu osobom się nie podobała, bo nie przepada za Climonem. Ale ja lubię ich razem, oczywiście czekam na Clace, ale w międzyczasie wyglądają razem super. A ta scena była piękna i najlepsza w całym odcinku.
6. Najśmieszniejsza scena
W tym odcinku było dużo akcji i ofiar.
Nie było dużo czasu do żartów.
7. Minus odcinka
- Byłam trochę zdezorientowana w trakcie scen Raphaela i Izzy. Ich sceny już jakoś mi się nie podobają. Może dlatego, że nie wiem, czy to coś prawdziwego, czy uzależnienie.
- Czekałam także na to, że Simon dostanie ,,Znak Kaina''. Wypił krew Jace'a. Super. Może chodzić w słońcu. Super. Ale do tego brakuje mi ,,Znaku Kaina''.
- Nie podoba mi się też za bardzo jak przedstawiają te wizje Clary dotyczące nowych run.
I, czy ktoś wie co miała zrobić ta runa co Clary narysowała? Oparzył ją miecz, brawo. Ale Jonathana to już nie.
8. Największe zaskoczenie
Gdybym nie czytała książek powiedziałabym, że to, iż Clace nie są rodzeństwem. O kwestii z Maleciem też już wiedziałam. Ale mile zaskoczyło mnie to, że Simon wypił krew Jace'a. Bałam się, że coś zmienią i w serialu będzie to Clary, ale poszli dobrą drogą.
9. Najlepszy cytat
Myślę, że wszyscy się ze mną zgodzą.
+ ,,Nieźle jak na dyplomatę''
10. Najlepsza scena grupowa
Walki w Instytucie
11. Para odcinka
a) przyjaźń
Alec i Jace
Podobała mi się ich wspólna scena po tym jak Jace dowiedział się, że Clary nie jest jego siostrą.
b) romans
Malec i Climon
Nie potrafię wybrać.
12. Najsmutniejszy moment
Kiedy Jace'a postanowił się poświęcić (wiemy jak mu to świetnie wyszło). Podczas odcinka krzyczałam razem z Clary. U mojej siostry za ścianą musiało brzmieć to dziwnie.
13. Nawiązanie do książek
- Simon i krew Jace'a. Jak już wspominałam brakuje tylko Znaku Kaina.
- Clace nie jest rodzeństwem. No w końcu!
- Tam gdzieś na końcu był Jonathan. Tak, odchodził z Mieczem.
I na koniec ponownie Malec:
***
Piszcie co myślicie o odcinku.
Myślałam też, żeby zrobić jakieś podsumowanie sezonu 2A, wszystkiego co się działo oczywiście z dodatkiem mojej opinii. Piszcie co myślicie.
I oczywiście skoro teraz zaczyna się przerwa postów będzie trochę mniej, ale będę dodawać posty, by zabić wam jakoś czas. Jakieś serie, luźne posty. Jak macie jakieś pomysły na serię, czy notkę to piszcie!




































Kocham Alana jest dobrym aktorem i bylam w szkoku jakbym chial jak byl obecny w zyciu swojej corki . Pierwszy raz mi nie podobal Alec bo gral gownirza ktory obrazil na kazego kto go nie sluchal .Ciesze sie ze Mangus i Alec sie pogodzili .Nie jestem fanka Clace ale szkoda mi zrobilo jak Jace chial powiedzic Clary ze nie jest jego siostra a nie chial psuc jej szczescia.
OdpowiedzUsuńOgólnie odcinek mi się podobał. Strasznie było mi szkoda Jace'a kiedy chciał powiedzieć Clary, że nie jest jego siostrą, a tu nagle widzi ją całującą się z Simonem... Zgadzam się co do Izzy i Raphaela. Ta relacja wydaje mi się za bardzo pogmatwana: w końcu się w sobie zakochali czy to tylko to uzależnienie? A jeśli chodzi o znak Kaina, to wydaje mi się, że może wprowadzą to później, bo jeżeli dobrze pamiętam to akcja z narysowaniem tego znaku była chyba pod koniec trzeciej części. Podsumowując moim zdaniem odcinek był w porządku i już czekam z niecierpliwością na sezon 2B :D
OdpowiedzUsuńTen odcinek był godzien zakończenia. Jace świetnie zagrał lecz nadal jskoś go nie czuję jako Jace'a. Alec był boski i to przerażenie i scena w której znalazł Magnusa równa się scenie ślubu ❤ Luke wkurzył mnie jak potraktował Maie. Zwalili kompletnie relację Rizzy... Czyżby Raphael był impotentem? A Clary była taka sobie. Simon mam nadzieję, że szybko rozstanie się z Clary.
OdpowiedzUsuńRaphael jest podobno aseksualny 🙂
UsuńTak było w książkach? Coś mi umknęło...
UsuńPodobno tak było. Ja akurat książki już słabo pamiętam i przyznam, że na książkowym Raphaelu jakoś nie skupiłam uwagi. Ale z wypowiedzi innych wynika, że tak jest. Więc nie martw się, nie tylko tobie coś umknęło :)
UsuńJestem 5 minut po odcinku i ryczę... Ryczę, bo zraniony Jace, bo Climon, którego nie chcę, ale jest urocze, bo Malec i ich piękna minuta, i bo muszę czekać do 5 czerwca. Mnie rozwaliła emocjonalnie ta scena z Climon i Jace'em oraz scena Jonathana z mieczem - tak czekam na jego postać(choć za nim nie przepadam) i dostałam namiastkę jego osoby i miałam nieodparte wrażenie, że jego chód wynika z niezwykłego zadowolenia z siebie. Eh... Ale płaczę nad Jace'em.
OdpowiedzUsuńWszystko fajnie, ale jedna rzecz mi nie pasuje. Skoro Raphael wypił krew Izzy to czy nie powinien być Chodzącym Za Dnia, tak samo jak Simon?
OdpowiedzUsuńIzzy nie ma w sobie czystej anielskiej krwi.
UsuńOkej, to ma sens. Dzięki za odpowiedź ;)
UsuńMoje serce tez płacze nad smutnym Jace'm. Ja tam lubię Climon tylko w wydaniu przyjacielskim (parabatai). Clary musi być z Jace jak najszybciej. Jace musi jej powiedzieć, ze nie jest jej bratem :-) Nie moge sie juz doczekac 5.06 i poznania Sebastiana.
OdpowiedzUsuńAnia
to już jest koniec sezonu? xd
OdpowiedzUsuńTo koniec sezonu 2A, ale 5 czerwca zacznie się sezon 2B
UsuńWszystko ok, ale Simon dostał znak Kaina dopiero w mieście szkła.
OdpowiedzUsuń